Eksplozja różnych barw

Eksplozja różnych barw

Wielu z nas nie decyduje się na to, aby posiadać w domu zbyt krzykliwe kolory. Z jednej strony to dobrze, ponieważ elektryzujące kolory mogą nam przeszkadzać w odpoczynku oraz skupieniu się. Jednak nie wszyscy jesteśmy tacy sami. Istnieją osoby, które kochają intensywne barwy i nijak nie potrafią odnaleźć się w pomieszczeniach stonowanych, szarych czy ponurych. Nie można im wtedy narzucać, że przecież nie wolno im posiadać plastikowego różu na ścianie. Jakie są sposoby na to, aby jednak nie przesadzić z kolorami? Przede wszystkim jeśli mieszamy ze sobą mocne kolory, to zadbajmy o to, aby faktycznie były one elektryzujące i wyraźne, wtedy osiągniemy najbardziej pożądany efekt. Najlepiej jest łączyć barwy, które podkreślają siebie nawzajem. Na przykład możemy pomalować trzy ściany na żółto, a pozostałą, czwartą, na kolor fioletowy. Do tego możemy dodać białe meble, które stonują całość, ale także soczysto zielone dodatki takie jak poduszki, zasłony, wazon, lampka nocna, aby dopełnić radosnej całości. Rzecz w tym, że zieleń i biel to kolory neutralne natomiast fiolet ochładza żółć, kiedy zaś żółć ociepla fiolet. To patent idealny. Tak samo dziele się na przykład z żółcią i błękitem, różem i pomarańczą. Jeśli kochamy kolory, nie używajmy tylko tych stonowanych dlatego, że tak wypada. Skoro jesteśmy tak optymistycznie nastawieni, niech taki będzie również nasz dom.

[Głosów:1    Średnia:3/5]